Interpretacja indywidualna KIS może być dla przedsiębiorcy ważnym narzędziem ograniczania ryzyka podatkowego. Ale tylko wtedy, gdy wniosek zostanie przygotowany prawidłowo.
I tutaj pojawia się problem.
Wiele osób traktuje formularz ORD-IN jak zwykły druk urzędowy zapominając, że najważniejszą częścią wniosku nie jest formularz a sposób przedstawienia problemu podatkowego.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej nie zna Twojej firmy, Twoich umów ani okoliczności transakcji. Ocenia przedstawiony stan faktyczny albo zdarzenie przyszłe oraz stanowisko wnioskodawcy. Dlatego nawet pozornie niewielki błąd w opisie sytuacji może mieć znaczenie dla tego, czego będzie dotyczyła wydana interpretacja.
Sprawdź 7 najczęstszych błędów.
- Opisujesz sytuację zbyt ogólnie
To jeden z najpoważniejszych błędów.
Przedsiębiorca pisze:
„Prowadzę działalność gospodarczą i kupuję samochód, który wykorzystuję w firmie. Czy mogę zaliczyć wydatki związane z samochodem do kosztów?”
Problem?
Organ nie dostał wystarczająco konkretnego obrazu sytuacji.
Dobry opis powinien przedstawiać fakty, które mogą mieć znaczenie dla odpowiedzi podatkowej.
Jeżeli pytanie dotyczy samochodu, znaczenie może mieć między innymi:
- kto jest właścicielem pojazdu,
- w jaki sposób został nabyty,
- do czego jest wykorzystywany,
- czy jest wykorzystywany również prywatnie,
- jaki jest charakter prowadzonej działalności,
- jakiego rodzaju wydatków dotyczy pytanie,
- jakie czynności wykonuje przedsiębiorca przy wykorzystaniu samochodu.
Jeżeli istotny fakt zostanie pominięty, może się okazać, że interpretacja odnosi się do sytuacji innej niż ta, która rzeczywiście występuje w Twojej firmie.
- Zadajesz pytanie, ale nie przedstawiasz własnego stanowiska
To kolejny klasyczny błąd.
Wnioskodawca pisze:
„Czy mam prawo zaliczyć ten wydatek do kosztów uzyskania przychodów?”
I na tym kończy.
Tymczasem wniosek powinien zawierać własne, jednoznaczne stanowisko w sprawie. Stanowisko powinno odpowiadać na zadane pytanie, być spójne z opisanym stanem faktycznym lub zdarzeniem przyszłym i nie może przedstawiać kilku wariantów odpowiedzi.
To argumentacja podatnika powinna pokazywać, jak rozumiesz przepisy i dlaczego w opisanej sytuacji należy zastosować je w określony sposób.
Możesz powołać konkretne przepisy, a także – jeżeli jest to pomocne – interpretacje organów podatkowych czy orzecznictwo sądów administracyjnych.
- Zadajesz pytanie wielowariantowe: „A jeśli A, B albo C?”
To bardzo kuszące.
Przedsiębiorca nie jest pewien, jak będzie wyglądała transakcja, więc próbuje zabezpieczyć wszystkie możliwości:
„Jeżeli podpiszę umowę w wariancie A, czy…?”
„A jeżeli jednak wybiorę wariant B?”
„A jeśli kontrahent zrobi coś inaczej?”
„A może zastosować wariant C?”
Brzmi rozsądnie.
Problem w tym, że wniosek o interpretację powinien przedstawiać konkretny stan faktyczny albo konkretne zdarzenie przyszłe oraz jednoznaczne stanowisko. KIS wskazuje, że stanowisko nie powinno przedstawiać kilku wariantów odpowiedzi.
Jeżeli planujesz kilka rzeczywiście różnych modeli działania, być może trzeba rozważyć ich odrębne przedstawienie i odpowiednie ukształtowanie wniosku.
- Pytasz o coś, co nie jest przedmiotem interpretacji indywidualnej
To błąd, który może pojawić się nawet wtedy, gdy przedsiębiorca bardzo dobrze opisze swoją sytuację.
Nie każda sprawa podatkowa może zostać rozstrzygnięta w drodze interpretacji indywidualnej.
Przykładowo, interpretacji indywidualnej nie uzyskasz w sprawie, która w momencie złożenia wniosku jest przedmiotem postępowania podatkowego, kontroli podatkowej lub kontroli celno-skarbowej. Nie służy ona również do rozstrzygania kwestii objętych właściwością WIS.
To ostatnie ma szczególne znaczenie przy VAT.
Jeżeli pytanie dotyczy tego, jaką stawkę VAT zastosować do konkretnego towaru lub usługi, właściwym instrumentem może być wiążąca informacja stawkowa, czyli WIS.
- Nie sprawdzasz, czy Twoja sytuacja nie jest już przedmiotem rozstrzygnięcia
Przed złożeniem wniosku warto sprawdzić, czy dana kwestia nie została już rozstrzygnięta w sposób, który ma znaczenie dla możliwości uzyskania interpretacji.
Przepisy przewidują sytuacje, w których interpretacji indywidualnej nie można uzyskać, m.in. gdy zagadnienie zostało już objęte interpretacją ogólną albo gdy sprawa jest przedmiotem odpowiedniego postępowania lub kontroli.
Warto więc przed przygotowaniem ORD-IN zrobić krótką analizę stanu prawnego i praktyki organów.
- Opisujesz przyszłą transakcję, ale później robisz coś innego
To błąd szczególnie ważny z punktu widzenia ochrony wynikającej z interpretacji.
Załóżmy, że przedsiębiorca występuje o interpretację dotyczącą planowanej inwestycji.
We wniosku opisuje:
- konkretną umowę,
- konkretny sposób wykorzystania składnika majątku,
- określony sposób finansowania,
- określony sposób rozliczenia.
KIS wydaje interpretację, a następnie przedsiębiorca zmienia model działania. Podpisuje inną umowę.
Zmienia sposób wykorzystania składnika majątku. Dodaje nowe elementy transakcji.
Ochrona związana z interpretacją odnosi się do sytuacji objętej przedstawionym stanem faktycznym lub zdarzeniem przyszłym. Ordynacja podatkowa przewiduje ochronę związaną z zastosowaniem się do interpretacji, ale kluczowe znaczenie ma to, czy rzeczywista sytuacja odpowiada tej, którą organ oceniał.
Interpretacja indywidualna chroni określoną sytuację – nie każdą sytuację, która jest do niej trochę podobna.
- Skupiasz się na formularzu, zamiast na strategii podatkowej
Dobrze wypełniony formularz nie musi oznaczać dobrze przygotowanego wniosku.
Trudniejsza jest odpowiedź na pytanie: co właściwie powinno znaleźć się w tym wniosku?
To wymaga analizy:
- stanu faktycznego lub planowanego działania,
- przepisów,
- praktyki organów,
- ryzyka podatkowego,
- pytań, na które rzeczywiście potrzebujesz odpowiedzi,
- własnego stanowiska.
Dopiero wtedy ORD-IN zaczyna pełnić swoją funkcję.
Wniosek powinien być logiczną całością, a nie zbiorem informacji wpisywanych do kolejnych rubryk formularza.
A co, jeśli KIS wezwie Cię do uzupełnienia wniosku?
Niepełny wniosek może skutkować wezwaniem do jego uzupełnienia. Zgodnie z informacjami KIS na uzupełnienie wniosku przewidziano 7 dni, a okres między wezwaniem a uzupełnieniem nie jest wliczany do trzymiesięcznego terminu na wydanie interpretacji.
To moment, którego również nie należy lekceważyć.
Jeżeli w odpowiedzi na wezwanie dopiero zaczynasz dopisywać nowe istotne fakty, zmieniasz opis transakcji albo próbujesz „naprawić” źle skonstruowane pytanie, warto bardzo dokładnie przeanalizować, jaki będzie wpływ tych zmian na całą sprawę.
Potrzebujesz przygotować wniosek o interpretację indywidualną?
Jeżeli przedsiębiorca zgłasza się do nas w sprawie interpretacji indywidualnej, najpierw chcemy zrozumieć problem.
Analizujemy sytuację przedsiębiorcy, przepisy i dostępne stanowiska organów oraz orzecznictwo.
Następnie ustalamy:
– czy interpretacja jest w tej sprawie właściwym rozwiązaniem,
– jakie pytanie warto zadać,
– jak opisać stan faktyczny lub zdarzenie przyszłe,
– jakie przepisy należy przeanalizować
i przede wszystkim:
– jak uzasadnić stanowisko podatnika.
Dopiero wtedy przygotowujemy wniosek.
Bo dobrze napisany ORD-IN to nie formularz, który trzeba „odhaczyć”.
To przemyślana argumentacja podatkowa, której celem jest uzyskanie jednoznacznej odpowiedzi dotyczącej konkretnej sytuacji.
Planuj swój biznes i płać niższe podatki! Zapraszam na wygodne konsultacje online!
Artykuł okazał się pomocny? Postaw wirtualną kawę.


0 komentarzy